Archive for the ‘Coffee and cigarettes’ Category

Cena za miłość

Posted: Styczeń 22, 2011 by georgeeliot in Co dziś polecam, Coffee and cigarettes, Erotic dance

Ile kosztuje miłość? Wszystko zależy od rodzaju i jakości. Miłość czasami można rozmienić na bilon, wymienić na banknot, dać rabat, a nawet sprzedać za pól ceny na posezonowej wyprzedaży.
Są też rodzaje miłości, które przypominają muzealne eksponaty, które nie da się kupić za żadne pieniądze, bo są bezcenne. Stworzone przez zwykłych ludzi stały się najwyższym osiągnięciem ludzkości. Rzadkie unikaty…

Towar pełen rozkoszy,
Będzie twoja, stary, jeszcze tej nocy,
Robisz podjazd:
– Czego się napijesz, jak się bawisz i jak Ci na imię?
Dobre wrażenie robi na niej twoja kasa,
Twoja fura i twoja własna chata.

Jaka, kochanie, twoja cena,
Wolisz w dolarach czy wolisz w PLN- ach?

W błędzie jest ten, który uważa, że retro nie pasuje do rapa. Pasuje i jeszcze jak!

Ludzie szukają miłości, gdzie się tylko da- tak, jak bohaterowie opowiadania „Siła netowych rozmów”– Pani o sylwetce mastodonta, Pan, który miał nieszczęście posiadać pecha i owsiki, a nawet całkiem realny szantażysta z obleśnego dworca.

Z kwiatem w ustach

Posted: Listopad 26, 2010 by georgeeliot in Coffee and cigarettes, fotografia artystyczna


Herb Ritts – Stephanie with flower, 1989

Źródło obrazka

Czerwony lakier

Posted: Maj 27, 2010 by georgeeliot in Coffee and cigarettes, Gościnne Impresje

Na całe szczęście tu w jeansach nie przyszedłem. Ten lakier musi być czerwony, bo tak!

Od kiedy Ty masz jeansy ? Oprócz dresowych ortalionówek to ja u Ciebie nic nie widziałam!

Nie noszę jeansów, bo Ty paznokci nie malujesz u stóp, a jakoś się musimy uzupełniać

Dobrze mieć wesołych czytelników- piszą za Cibie teksty, podrzucają tematy. Mnie pozostaję tylko wkleić obrazek, co lubię najbardziej. Aha, w rolach głównych tym razem wystąpili Pstro i Onufry, których z kolei zainspirowały markowe dżinsy.

Szpilki Tarantino

Posted: Marzec 21, 2010 by georgeeliot in Coffee and cigarettes

Co tam szpilki, liczą się jaja… Dystans i talent też.

Na łowach talentów

Gra świateł

Posted: Styczeń 30, 2010 by winnata in Coffee and cigarettes, Terapie
Tagi:

Prawie jak gra wstępna…

Baletnica i łza

Posted: Styczeń 16, 2010 by winnata in Coffee and cigarettes, Dupa Blada, Terapie

Lubię wstawiać te fotki, wyszukiwać, każda z wstawianych fotografii w jakiś sposób musi do mnie przemówić, zatrzymać mnie na chwilę, spowodować chęć jej wyboru i nie ma znaczenie jak ją oceni ktoś inny.

Ale kłamstwem byłoby, z mojej strony, stwierdzenie, że do nikogo przemówić nie chcę, gdy je tu wstawiam.

Pora zamyślenia

Posted: Listopad 2, 2009 by winnata in Coffee and cigarettes, Erotyczne zawieszenie

Raczej to nie jest oczekiwanie.

pora lunch'u