Sprzedawca marzeń

Posted: Marzec 25, 2012 by georgeeliot in Background

Wczesny poranek, mżawka, wszyscy dookoła śpią, ale nie ten maleńkiego wzrostu mężczyzna, przy którym wóz załadowany kwiatami wydaje się być gigantyczną konstrukcją. Zazwyczaj, to kobiety sprzedają kwiaty, ale cóż innego mógłby robić ten człowiek? Być może jego matka też sprzedawała kwiaty i poszedł w jej ślady?
Sprzedając kwiaty i w jakiś pośredni sposób spełniając czyjeś marzenia, ten mężczyzna, być może, pogrzebał na tym wozie, przypominającym katafalk, swoje własne.

Zdjęcie, które opowiedziało pewną historię, wywołało rozważania i zadało kilka pytań.


Sandra Weiner
Sprzedawca kwiatów. Nowy York,  1948  (Flower Seller, New York City)

Reklamy
Komentarze
  1. Ela pisze:

    Jakoś dziwnie skojarzyło mi sie to z karawaną.

  2. georgeeliot pisze:

    Przyznam się, że i ja takie miałam skojarzenie. Ale takie wozy z kwiatami były jeszcze w 19 wieku w Europie:


    George Elgar Hicks „The flower Seller on the Champs Elysees”

    • Ela pisze:

      Ten obraz jest zdecydowanie lepszy w pokazaniu do czego służył wóz.Jest wesoły .No i nie przypomina karawany zupełnie:)

      • georgeeliot pisze:

        Elu, Twoje rozważania sprawiły, ze całkiem inaczej spojrzałam na to zdjęcie i odkryłam dla siebie jego sens. To zdjęcie, jak i dobry obraz, posiada w sobie kilka równoległych przekazów, które każdy odczyta na swój sposób.

        Masz dar dostrzegania szczegółów, umiesz patrzeć i widzieć.
        Przepraszam, że z tak ogromnym opóźnieniem odpowiadam na komentarze – real, niestety, ma swoje wymogi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s