Fotograf Jacques-Henri Lartigue

Posted: Październik 17, 2011 by georgeeliot in fotografia artystyczna


Fot. Jacques-Henri Lartigue
Francuska aktorka filmowa Josette Day na planie zdjęciowym filmu „Przygody króla Pausole’a” / Les aventures du roi Pausole (1933). Sierpień 1932 r

***

Francuski fotograf i malarz Jacques-Henri Lartigue (1894 -1986) – biografia.
Fragment artykułu Mariusza Hermanowicza
„W 3 godziny 3 wystawy w 4-ej dzielnicy Paryża.

Rodzice Lartigue należeli podobno do jednej z najbogatszych w tamtych czasach rodzin we Francji. Młody człowiek nie miał więc kłopotów z pieniędzmi, nie musiał wstawać o świcie, by pracować w pocie czoła, by sobie kupić pierwszy aparat fotograficzny. Chciał zostać malarzem, po jakimś czasie jego obrazy zaczęły się podobać, dostawał zamówienia na dekoracje. W latach 30-tych był też jakiś czas asystentem słynnego Aleksandra Granowskiego, realizatora filmów, które ten kręcił dawniej w Rosji w języku jidisz. Nie wiem, czy ten film – „Przygody króla Pausole’a” został skończony, w każdym razie Lartigue miał wstępnie wybierać najpiękniejsze kobiety do ról 150 żon króla Pausole’a. Zdaje się, że ich opinie się nie zgadzały i Lartigue opuścił ekipę filmową. Ale nie porzucił tego co zawsze było dla niego charakterystyczne : zmysłowego odbierania świata, zachwytu nad wszystkim co się dzieje wokół. Niesłychanej wrażliwości na światło. A przy tym – potrafił to przekazać w zdjęciach. Nie wiem, czy jego spojrzenie przemieniało w złoto wszystko na co spojrzał, ale na pewno wszystko to, co sfotografował.

Zdjęcia swoje, do lat 60-tych, robił jako zupełny amator. Dopiero później Amerykanie „go odkryli”. Zostawił 130 albumów zdjęć z lat 1908 – 1981, oraz wielką ilość karnecików, do których wpisywał wszystko co się zdarzyło każdego dnia. Np. taka notatka z 1915 roku : „Jadę autem z Martą do zamku Mont Boron. Dozorca wita nas gościnnie, ale nie zostaję, ponieważ słońce nie jest dobre do zdjęć kolorowych” ( Lartigue chciał robić zdjęcia na stereoskopowych kliszach autochromowych braci Lumiere).

W 1979 roku Lartigue przekazał swoje zdjęcia państwu francuskiemu. Misja do Spraw Dziedzictwa Fotograficznego (Mission du Patrimoine Photographique) zajmuje się jego negatywami, organizuje wystawy. Nie jest to pierwsza wystawa zdjęć Lartigue, organizowana przez tę Misję, którą oglądam. I za każdym razem odkrywam mnóstwo nowych, nieznanych zdjęć, zrobionych z równą wrażliwością. Niesłychany fenomen ten Jacques-Henri Lartigue.

Belle epoque – szykowne paryżanki – Jacques-Henri Lartigue, galeria zdjęć

Reklamy
Komentarze
  1. graforoman pisze:

    Pierwsze zdjęcie OADOP – czyli Organiczny Automat Do Obgryzania Paznokci. ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s