Seks po południu

Posted: Luty 12, 2010 by georgeeliot in Co dziś polecam, teoria erotyki

Tyle zabiegów, a potem i tak wszystkie atrybuty seksu lądują gdzieś w kącie…

„Afternoon delight” czyli „Seks po południu” – olejny obraz francuskiego artysty Marcela Franquelin’a

Dlaczego akurat „Afternoon delight”? Być może artystę zainspirował stary hit lat 70. o tej samej nazwie w wykonaniu Starland Vocal Band?  Zresztą, podobna jest nie tylko nazwa, przesłanie piosenki też:

Reklamy
Komentarze
  1. ir_ving pisze:

    Lazy on a sunny afternoon….

  2. Dlatego pisze:

    Kiedyś też rozważałem ten proceder… Ile kobieta wkłada przygotowań i jaką uwagę poświęca w swój erotyzm. Po to by w ciągu kilku małych chwil zostawić to w kącie :P
    Doprawdy imponujące ;)

  3. […] Seks po południu Tagi: Donna Karan […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s