Pora zamyślenia

Raczej to nie jest oczekiwanie.

pora lunch'u

~ - autor: winnata w dniu listopad 2, 2009.

Odpowiedzi: 7 to “Pora zamyślenia”

  1. Piękne zdjęcie, aż prosi o dopisanie opowiadania.

  2. No, ja nawet wiem o czym to opowiadanie. Alkacja umówiła się z Pokerem w knajpie, wydała kupę kasy na fryzjera, kosmetyczkę, make up -y, a Poker nie przyszedł.
    Nawet naszyjnik wypożyczyła od znajomego w lombardzie.

  3. Alkacja się nie umawia z fajnymi mężczyznami, to grozi zakochaniem.
    A’propos, Proces, pamiętaj o naszym spotkaniu!

  4. Ech, Proc, każdy sądzi względem siebie jednak.

  5. Poker, a wiesz, że ja też od razu o procesie pomyślałam, jak tylko napisał, że naszyjnik z lombardu?

  6. Ten blog wyraża cały przekaz, nastroje i wszystko to co chciałoby się powiedzieć, w formie obrazków. Marne opowiadanie mogłoby pokiereszować taki niemy monolog, a właściwie nieme dialogi.

  7. Kto Ci każe pisać marne opowiadania, Kawciu? Napisz dobre. Nie miałem tego bloga na mysli, pisząc o dopisaniu opowiadania.

Dodaj komentarz