Leaving Terapie
Dziewczyny już wierzgają kopytami, a koń mój zamiata ogonem, nie mogły się doczekać na tę erotykę. Młode są, to i napalone. Więc, jak obiecałem, otwieramy Terapie, tu, na WordPressie. Zachowamy wersję archiwalną starego bloga z Blox.pl, którą niebawem udostępnię.
Nie będzie to nic innego jak kontynuacja koncepcji bloga zamieszczonego na Bloksie. Czyli w skrócie: trochę erotyki, może z różnych – nierzadko zaskakujących – perspektyw, trochę humoru, nieco przemyconej dydaktyki oraz parę kropelek czegoś, co dumnie sztuką będziemy nazywać.
Blogopisać będziemy tu w trójkę: Kawcia, Alkacja i ja – Proces. W skrócie KAP, choć jak wiecie kapać tu jakimiś ostrymi przyprawami nie będziemy, cholernie daleko jesteśmy od pornografii, a i erotyka wyszukiwana przez nas w Internecie nie bywa jakaś erekcyjna czy wilgotna. “Blogopisanie” to chyba za wielkie słowo, bo raczej będziemy tu komponować obrazki znalezione w sieci, okraszając je od czasu do czasu jakimś naszym, niezwykle finezyjnym, tekstem.
No ale my lubimy tę grę, a nasi oglądacze sygnalizowali spore zainteresowanie tą – zaproponowaną przez nas już dawno – formą.


Wstęp będzie taki, Leaving Las Vegas (Mike Figgis 1995) Ben (Nicolas Cage) i Sera (Elizabeth Shue).
Film lubimy, a blog stanowi dla nas też pewną formę przyjemności i gry erotycznej, stąd będziemy sobie dość często pozwalać tu na odrobinę luksusu.
Dziewczyny, ruszamy! Terapie w nowym miejscu uważam za otwarte.

Zastukała kopytkami i popędziła z terapiami, w swych nieprzemierzonych fantazjach.
Ala! Nie piszesz jak się cieszysz?!
Ja dostałam siodło, konia, cycka już przepasałam… :P